Nie ma wolnych miejsc".

Kiedy grałem w Moonglade-EU, nigdy nie ustawiałem się w kolejce. Jest to średnio zaludnione królestwo, w którym życie płynie dość spokojnie. W każdej chwili można było wejść do środka bez większych problemów. Kiedy miałem zostać przeniesiony do RuVoV, ostrzegano mnie przed kolejkami, zwłaszcza na Gordunny.

Przez pierwszy tydzień było to trochę kłopotliwe, ale potem się przyzwyczaiłem. W końcu "urodziłem się w ZSRR" i nie jestem przyzwyczajony do czekania w kolejkach. To tylko żarty. To naprawdę tylko kwestia planowania. Wiedząc, że około godziny 22.00-23.00 w kolejce stoi 400-600 osób, można po prostu stanąć w kolejce i iść robić coś innego. Umyj naczynia, połóż dziecko do łóżka, porozmawiaj przez telefon, napisz post, poczytaj w sieci. Osobiście fakt, że pomiędzy kliknięciem ikony gry a wejściem do świata występuje opóźnienie, nie przeszkadza mi zbytnio. Co prawda, jeśli o mnie chodzi, to nie dla wszystkich tak jest. Ktoś, kto ustawia się w kolejce na 200+ i musi czekać 10-15 minut, wywołuje napady słusznego gniewu i chęć rozpętania piekła wśród pracowników pomocy technicznej firmy Bizzard.

Sądząc po zrzucie ekranu w nagłówku tego posta (podziękowania dla towarzysza Maksyma ze Strażnika Śmierci), takie problemy występują nie tylko na Gordunnym. Podobno na Razuvii, po exodusie parowozów i ich wagonów z Gordunny, zaczęły pojawiać się kolejki, a na "Wiecznej Pieśni" z jakiegoś powodu także. Dlaczego? Myślę, że odpowiedź leży na powierzchni - gra staje się coraz bardziej popularna w społeczności rosyjskojęzycznej. W zeszłym tygodniu wdałem się w rozmowę z napalonym górnikiem w Szolozarze. Okazało się, że ma 42 lata i gra od trzech miesięcy. Mój syn, 19-latek, zaangażował się w grę. Jest nas coraz więcej, serwery są przepełnione.

Rośnie oglądalność rosyjskiej zakładki WoW. Na serwerach robi się tłoczno. Galacrond został wprowadzony miesiąc temu. W ciągu ostatnich kilku tygodni główną nowością przy wejściu do gry były darmowe transfery z jednego serwera na drugi. Właśnie dzisiaj został otwarty kolejny serwer PvP, Roaring Fjord. Jak widać na bluepost, postacie z innych światów PvP mogą być tam przenoszone. Oznacza to, że ten świat ma za zadanie rozładować inne sfery. Ciekawie będzie zobaczyć, jaką publiczność uda się tam zgromadzić.

Co robisz, gdy stoisz w kolejce?